Strona główna
  Życiorys

  Pisma ks. Ziei
  Relacje
  Artykuły
  Wydarzenia
  Kwartalnik
  Kontakt >>>
  


  


  

Tadeusz Mazowiecki. Wstęp

Książka ta jest opowieścią o ludziach i Dziele Lasek. Składają się na nią obszerniejsze szkice, wspomnienia, poezje, listy, zapiski. Ma ona swoją historię. W czasie kiedy nie było łatwo wydać książkę o Laskach, siostra Maria Gołębiowska zaczęła zbierać opublikowane w "Więzi" artykuły, oprawiła je i tak powstał niewielki zeszyt z napisem Ludzie Lasek. W późniejszych rozmowach postanowiliśmy z Siostrą sięgnąć szerzej po rzeczy ogłaszane w różnych czasopismach i przygotować wydanie zbioru. Siostra Maria, której pietyzm dla przeszłości Lasek był źródłem tego zamierzenia, wydania książki już nie dożyła, ale to ona ją zainicjowała i zgromadziła większość tekstów. Rola redaktora książki polegała na zebraniu pozostałych, także dotąd niepublikowanych, i stworzeniu kompozycji całości.

Ta kwestia może być najbardziej dyskusyjna. Niełatwo bowiem stworzyć całość z tekstów tak rozmaitych i z tak różnych okazji pisanych. Trzeba było zawierzyć własnemu wyczuciu, jak je ułożyć. Powstała książka, która jakby ciągle na nowo, poprzez biografie, urywki wspomnień, poezje czy innego rodzaju wypowiedzi, odtwarza dziejącą się wciąż historię tego miejsca, a przede wszystkim to, co w nim najważniejsze, co stanowi o jego roli i głębszym życiu. Myślę, że gdyby ta książka napisana została przez jednego autora, byłaby bardziej zwarta, ale i mniej bogata w to wszystko, co jest wartością świadectwa; świadectwa o tych drogach życia i o tym Dziele, w którym tak wiele się stało i staje - przez Krzyż.

Laski służą niewidomym, zwłaszcza niewidomym dzieciom. Ale także ludzie obdarzeni wzrokiem widzą tu więcej.

Laski to jednocześnie pojęcie we współczesnej kulturze i historii chrześcijaństwa w Polsce.

I wreszcie, Laski to miejsce codziennej ciężkiej pracy wielu ludzi: sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, świeckich, księży, pracowników, wychowawców, nauczycieli. Wszystkie te wątki są w tej książce obecne, ale żaden z nich nie może być pojmowany oddzielnie - dopiero razem mówią o tym, co tu jest. Mówią - życiem ludzi. Nie wszystkich zresztą, jacy powinni się w tej książce znaleźć. Niektóre wspomnienia mogą wydać się zbyt emocjonalne czy pisane z niedostatecznego dystansu. Ale książka składająca się ze świadectw i wspomnień jest także przekazem klimatu, wartości, refleksji; jest przekazem tego wszystkiego, co - najprościej mówiąc - płynie z prawdy i z miłości okazywanej człowiekowi potrzebującemu pomocy. Zamyka książkę programowy dla Lasek tekst Matki Czackiej, powstały pięćdziesiąt lat temu, w 1936 roku. Wydało mi się słuszne zamieścić go na końcu książki, a nie na jej początku, tak by odczytywany był on w świetle życia ludzi, o których w tej książce mowa. To, co stało u podstaw tego Dzieła, wytycza mu i nadal drogę.

Wspomnienia o ludziach zawsze, nie tylko w tym przypadku, naprowadzają nas na ślady, które stają się dla nas ważne. Przyzwyczajeni do myśli, że historia składa się z wielkich wydarzeń, nie dostrzegamy tego, że ma ona swój nurt podskórny, niewidoczny, alba zgoła wyglądający na to, że toczy się poza życiem bieżącym. Jeśli Laski dla każdego, kto się z nimi zetknął, stają się powodem do zastanowienia, to także dlatego, że są zaprzeczeniem powierzchownego sądu o tym, jaki sens dla kultury i historii ludzkiej mają dzieła ciche, skromne i niewidoczne. Trudno na taką drogę wejść; trudniej na niej wytrwać konsekwentnie. Ale może najtrudniej tak ją ukształtować i tak ją pojmować, by - nie przestając być sobą - była ona związana z życiem społeczeństwa i narodu, a nie czymś z jego ubocza. Laski są cząstką chrześcijaństwa i cząstką Polski, uformowaną przez cierpienie i przez otwartość wobec ludzi; są jednym z tych miejsc w świecie, którym dane było i jest - być dla innych znakiem na drodze.

Tadeusz Mazowiecki

Laski, kwiecień 1986


LUDZIE LASEK. Opracował i wstępem opatrzył Tadeusz Mazowiecki. Biblioteka "Więzi". Warszawa 2000

Koszalin 2005 |www.zieja.ovh.org| Emilia Rogowska | Webmaster: Przemek